Przeprosiny wielkie i małe

  (fot. cs)
Przeprosiny mogą być wielkie albo małe. Czym się różnią? W jakich sytuacjach je stosować? 

Czasem z parami pracujemy w koterapii, czyli w obecności dwojga psychoterapeutów. Podczas jednej z takich sesji moja koleżanka, terapeutka powiedziała, że „czasem w związku można przeprosić za coś, czego nie odczuwa się jako ewidentną własną winę”.

To kapitalne stwierdzenie, które pozwala odróżnić sytuację, w której zawiniliśmy krzywdząc współmałżonka [tu wymagane są zwykle wielkie przeprosiny (!)] oraz zdarzenia, które mimo że nie były zaplanowane a wynikły raczej ze zbiegu okoliczności czy nieuwagi, niż ze złej woli a jednak także naraziły współmałżonka na jakieś rozczarowanie i ból.

Czytaj dalej…

Jeden komentarz do “Przeprosiny wielkie i małe”

  1. Felix Vasquez

    Rozróżnienie między przeprosinami za realną winę a przeprosinami za niezamierzone zranienie jest bardzo trafne. Właśnie taka perspektywa może pomóc parom przerwać spór o intencje i skupić się na tym, czego doświadczył współmałżonek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *